To może się przedstawimy

Ewa. Lat… ok. 50 ;) Socjolog i groomer. Mama Agaty.

Psy kochałam od zawsze. Wszystkie zwierzęta. Wychowałam się na wsi w rejonie, gdzie do zwierząt podchodzi się z wielkim szacunkiem. Z opowiadań mojej mamy wynika, że zawsze tak było. Każde zwierzę, zarówno hodowlane jak i towarzyskie, ma zapewniony godny byt i pełny szacunek.  Może i zdarzało się, że pieski w niektórych gospodarstwach były przywiązane do budy, ale zawsze na długim sznurku i zawsze na noc były spuszczane, by mogły swobodnie pobiegać. Ja wychowałam się z Żabką. Był to mały, popielaty kundelek, niezmiernie uroczy. Miał swoją budę na podwórku, przy niej zawsze świeżą wodę i świeże jedzonko. Podczas moich zabaw piesek towarzyszył mi ciągle, a gdy mama mnie szukała, bo nagle zniknęłam z pola widzenia, to zawsze znajdowała mnie śpiącą w budzie przytuloną do Żabki. Nigdy nie byłam chora, nie miałam uczuleń. Moi rodzice nie bronili mi kontaktów ze zwierzętami, wręcz przeciwnie :)

Dzisiaj prowadzę salonik fryzjerski PSA UROK i mogę przez pracę w stu procentach się spełniać.

Agata. Lat 27 :) Córka Ewy.

Czy mając taką mamę, można nie zwariować na punkcie psów? Nie. To niemożliwe. Mogę o nich gadać bez przerwy. Lubię też słuchać. Wiem, że przesadzam porównując niemowlęta do szczeniaków, ale to jest silniejsze ode mnie. Podobno „psy nie są całym naszym życiem, ale czynią nasze życie całością” – nie zgadzam się z pierwszą częścią tego zdania ;) Marzę o tym, żeby prowadzić z mamą hotel dla zwierząt. Jak będę obrzydliwie bogata (albo chociaż trochę bogata) to założę hospicjum dla bezdomnych psów.

Zapraszam też na facebookową stronę dla największych miłośników psów, którzy uważają, że to właśnie ich psiak jest najpiękniejszym psiakiem na świecie :)

The following two tabs change content below.

Psa Urok

Psa Urok to prawdziwy psi lifestyle. Przede wszystkim jednak najpiękniejsze psie historie, które potwierdzają fakt, iż to właśnie psy czynią nasze życie całością. Sprawdźcie nas na Facebooku i Instagramie.