Dognapping – kradzieże psów coraz częstsze!

Podczas przygotowywania obiadu orientujesz się, że brakuje Ci soli. Ubierasz się, zapinasz swojego Azorka na smycz i idziesz do osiedlowego sklepu. Piesek zostaje przed sklepem, a Ty oddajesz się zakupom. Może się jednak okazać, że do domu wrócisz tylko z solą, bez Azorka. Kradzieże psów jeszcze nigdy nie były tak częste jak teraz. Zyskały nawet profesjonalne określenie – dognapping. 

caged-278910_1280

fot. pixabay.com

Prosty powód – chęć zysku

Ludzie kradną psy najczęściej z prostego powodu – chcą zarobić. A że dzisiaj coraz więcej osób posiada rasowe (i tym samym – bardzo drogie) czworonogi, to złodzieje mają więcej okazji na zysk niż np. kilkanaście/kilkadziesiąt lat temu. Często nie są to profesjonaliści, ot chłopak chce zrobić prezent swojej dziewczynie albo (!) ojciec dziecku. Nierzadko skradzione psy kończą w pseudohodowlach – zamknięte, zaniedbane i służące tylko do regularnego rozrodu. Kradzione są również kundelki. Okazuje się, że można się nieźle „obłowić”, ponieważ hycle mają spisane odpowiednie umowy z gminą i specjalnie odławiają psy, które mają domy, by tylko uzyskać premię. Poza tym nadal są praktykowane „przedpotopowe” metody i zabija się czworonogi dla niby uzdrawiającego smalcu psiego, tzw. psiny. Tak, te okropne praktyki nie zanikły, wciąż mają miejsce, w XXI wieku.

Nie zostawiaj psa przed sklepem

Gdzie najczęściej dochodzi do kradzieży psów? Przed sklepami. Właściciel psa przywiązuje psa, by zrobić zakupy i prawie mdleje, gdy po powrocie nie widzi swego pupila i zapewne już nigdy go nie zobaczy. Czasem zawiązujemy czworonoga pod domem, by szybko coś zanieść albo wrócić się po telefon czy portfel. Ja i moja rodzina doświadczyliśmy straty pieska w ten sposób. Byłam wtedy nastolatką. Pamiętam jak dzisiaj mojego Amorka – pekińczyka, ulubieńca całej rodziny. Moja mama wracając z zakupów przywiązała go na chwilę do ławki, by zanieść pełne siatki do domu. Gdy wróciła, dosłownie po pięciu minutach, psa już nie było. Rozpacz i poszukiwania trwały długie tygodnie. Bez skutku. Do dzisiaj to wspominamy, mimo, że upłynęło kilkadziesiąt lat.

dog-709328_1280

Fot. pixabay.com

Niedzielny poranek, w okolicy spokój…

Podobnie stało się parę lat temu u pewnej mojej znajomej. Miała dwa psy – berneńskiego psa pasterskiego i beagle’a. Biegały sobie po ogrodzie. Ich właścicielka bawiła się z nimi, ale poszła tylko do domu wymienić im wodę w miskach. Po chwili wróciła, a… psów nie było. Zauważyła uchyloną bramkę. To był niedzielny ranek, w okolicy spokój. Natychmiast cała rodzina ruszyła w poszukiwania – z pomocą policji i straży miejskiej. Psy się zapadły pod ziemię. Bez skutku. Zrozpaczeni właściciele są pewni, że psy zostały ukradzione, gdyż bernenka była podobno bardzo nieufna i bojaźliwa i nigdy, przenigdy sama nie wyszłaby poza bramkę. Właścicielka opowiadała mi tę historię miesiąc po tym, jak się wydarzyła. Ależ ona płakała ;(

Odwiązał psa, wziął na ręce i zaczął uciekać

Jeden z moich klientów mając psa rasy shih – tzu przeżył podobną sytuację. Szedł do sklepu tylko po papierosy i owszem, przywiązał psa, ale cały czas go obserwował. Gdy płacił przy kasie na jego oczach do jego pupila podszedł nieznany (starszy) mężczyzna, odwiązał go, wziął na ręce i zaczął uciekać. Na szczęście reakcja mojego klienta była natychmiastowa – wybiegł ze sklepu, zaczął krzyczeć. Tamten wystraszony wypuścił i zostawił psa, ale sam uciekł. Klient opowiadał mi o tym ze łzami w oczach. Zrozumiał swój błąd i już nigdy nie zostawi psa samego. Na szczęście jego historia skończyła się dobrze.

dog-690176_1280

Fot. pixabay.com

Pilnujcie swoich psów! Nie zostawiajcie ich samych. Nie przywiązujcie przed sklepem. Nie kuście złodziei. Wiem, że mają swoje sposoby i mogą wkraść się na podwórko, czy czymś zwabić psa. Rozglądajmy się, reagujmy. Pilnujmy, bo naprawdę utrata naszego czworonożnego przyjaciela może się odbić na ich i na naszym zdrowiu. Wiem coś o tym.

Ewa

P.S. Lubisz nasz na Facebooku? Jeśli nie to szybko nadrabiaj zaległości – KLIK :)

The following two tabs change content below.

Psa Urok

Psa Urok to prawdziwy psi lifestyle. Przede wszystkim jednak najpiękniejsze psie historie, które potwierdzają fakt, iż to właśnie psy czynią nasze życie całością. Sprawdźcie nas na Facebooku i Instagramie.
,
One comment on “Dognapping – kradzieże psów coraz częstsze!
  1. Ja jak muszę wejść nawet na chwilę do sklepu to przywiązuje suki. Mniejsza co by losu nie kusiła, bo to rasowy JRT ma krótką smycz, a druga ze względu może się rzucić zostaje z dłuższą smyczą i w kagańcu w razie „w” obserwuje ciągle psa i póki co odpukać nikt się nigdy do nich nie zbliżył.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>